O Wild West City

W 1998 polski przedsiębiorca okresu potransformacyjnego nabył znaczących rozmiarów ziemię pod Piasecznem, na terenie województwa mazowieckiego, jeszcze nie wiedząc, że przyjdzie mu w niedalekiej przyszłości rozpocząć budowę repliki miasteczka westernowego.

Jako przedsiębiorca oraz przyszły architekt, niecałe 10 lat wcześniej, postanowił polecieć do kraju, skąd pochodzą historie o Dzikim Zachodzie, czyli do Stanów Zjednoczonych. Tam poznał styl tematycznych miasteczek westernowych i tak też podświadomie rozbudził w sobie potrzebę odtworzenia tego w Polsce.

Od roku 2008, który stanowi kamień milowy w historii powstania westernowego miasteczka Wild West City, trwały pierwsze prace nad okiełznaniem rozległych terenów i obraniu koncepcji na tworzenie lepszego jutra dla tego projektu. Od tamtej pory, jest stale zarządzany jako rodzinny biznes przez jego założycieli, czyli rodzinę Piotra i Małgorzaty Habas.

Każdego sezonu, miasteczko prezentuje ekscytujące zestawy programów wprowadzających w westernowy klimat. Tutaj, każdy może cofnąć się do tamtych czasów, bowiem stary zachód odsłania swoje prawdziwe oblicze na waszych oczach. Ponad 30 różnych atrakcji, jest udostępnionych każdego dnia i to one pozwalają wnieść w nasze życie elementy życia i historii Dzikiego Zachodu.

W każdą niedzielę, tradycyjna kolej wąskotorowa przywozi rzeszę chętnych wrażeń na stację, gdzie po opuszczeniu wagonów czeka na nich rozrywka w miasteczku WILD WEST CITY. Dla chętnych, co 15 minut, umożliwia się przejazdy ręcznymi drezynami, a także przejazdy po rozległych terenach wozem traperskim, gdzie towarzyszy nam muzyka country&western oraz pasjonujące opowieści i opisy lokalnych atrakcji w wykonaniu woźnicy.

Nie raz spotkamy kowbojów na koniach, którzy pozwolą nam na wspólne przejażdżki po prerii, aby po zwiedzaniu okolicy, móc w rezultacie trafić do bram miasta Wild West City, gdzie przywita nas Szeryf ze swoimi zastępcami, ustalając reguły przebywania w tym mieście, bowiem broń zostawiamy przy wjeździe, a jedynymi, którzy ją noszą jest władza wybrana przez mieszkańców westernowego miasteczka. Chcemy unikać strzelanin w mieście, wymiana ognia odstrasza potencjalnych mieszkańców, a czasy gdy porządna kobieta nie mogła przejść na drugą stronę ulicy stanowić ma przeszłość.

Kiedy jednak bandyci usłyszą, że rozpoczęła się gorączka złota i że gromady traperów pojawiają się w okolicznych jaskiniach złota, przywożąc znalezione bogactwa do lokalnego Banku, wtedy lepiej nie wychodzić na ulicę, jeśli w zasięgu wzroku nie ma strażników prawa i porządku. Nieudane próby, zwykle kończą się albo zaciągnięciem przestępców do miasteczkowego więzienia lub… wyborem nowego Szeryfa i jego zastępców – co by nie było, będzie ubaw po pachy!

Jednak oczami, nowoprzybyłych mieszkańców dostrzega się spokój, ład i porządek – to nie byle jakie miasto. W głównej części miasta, znajduje się wspomniany Bank, General Store, Hotel Dolly, Biuro Szeryfa, zakład kowala Smitha, a także, co cieszy wszystkich, miasteczkowy Saloon. Wzdłuż nowopowstałej drogi, lecz już dumnie nazwanej Main Street, stawiane są coraz to nowsze zabudowania, a w tym Bar La Fiesta Mexicana, Bar El Torro, Sklep La Tienda de Pepe, Budynek Straży Pożarnej, Hotel Arizona itd.

Świetlana przyszłość czeka nasze miasto i mieszkańców Wild West City – stąd jest to miejsce wymagające odwiedzenia!